Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borówka brusznica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borówka brusznica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 sierpnia 2013

Konfitura borówkowa jak z Ikei ;) Idealna zarówno do mięsa, jak i słodkich muffinek

Dzisiaj przepis na konfiturę z borówki brusznicy, która już czekała i czekała na wykonanie. W związku z tym, że borówkę trzeba najpierw przebrać czekała dosyć długo ;) Proporcje jakie podaje wynikają z ilości borówki jaką nazbierałam. Przyjmuje się, że 1 szklanka (250 ml) borówki to ok. 130g owoców. Możecie te proporcje przełożyć na ilość jaką posiadacie. Nie przesadzajcie z żelatyną - dzięki takiej ilości wyszła ładna, zwarta konfitura, ale nie zrobiła się zbita galareta.

borówka brusznica, do mięs, Konfitury i przetwory, przepis,
fot. Justyna Wójcik

Składniki na 2 słoiczki (wyszedł mi jeden 330ml i drugi 200ml):
  • 3 szklanki borówki brusznicy
  • 1/3 szklanki wody
  • ok. 2/3 szklanki cukru (w zależności od borówki oraz gustu) 
  • 0,5 łyżeczki żelatyny w proszku (rozrabiamy w 1 łyżce zimnej wody, a następnie dodaje 2 łyżki wrzątku i dokładnie mieszam)
Sposób przygotowania:

Borówkę myjemy, przebieramy z liści i ogonków. Odrzucamy psujące się owoce. Z wody i cukru przygotowujemy roztwór i zagotowujemy. Kiedy się zagotuje zmniejszamy ogień i wrzucamy borówkę. Gotujemy 20 min-pół godziny na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając. Chodzi o to, by borówka zmiękła, ale pozostała w miarę w całości i odparował nadmiar wody. Zdejmujemy z ognia, dodajemy rozrobioną żelatynę i dokładnie mieszamy. Przekładamy do czystych, wyparzonych słoiczków, zakręcamy i odwracamy do góry dnem (ja ustawiam zawsze na ściereczce). Kiedy słoiczki ostygną, odwracamy i sprawdzamy, czy nie przeciekają i denko jest wklęsłe.   

borówka brusznica, do mięs, Konfitury i przetwory, przepis,
fot. Justyna Wójcik

Jeśli szukacie instrukcji, jak ozdabiać słoiki, zapraszam do poniższego filmiku :) A etykiety wraz z kapturkami można kupić tutaj.


czwartek, 15 sierpnia 2013

Budyń z owocami leśnymi

Pomysł tak banalny, że aż zastanawiałam się, czy go tu wrzucać. Z drugiej strony czasem właśnie takich prostych rozwiązań nam brakuje. Budyń śmietankowy zrobiłam z torebki, chociaż można zrobić po domowego z mąki. Dodałam świeżych owoców leśnych: jeżyn, borówki brusznicy i jagód. 

borówka brusznica, budyń, jagody, jeżyny, Podwieczorek,
fot. Michał Trybus

Przygotowałam już jagody i maleńki słoiczek jeżyn na zimę, by móc wykorzystywać właśnie w takich deserach (według tego przepisu). Jest to świetny sposób na dostarczenie zimną trochę witamin. Można również dodać trochę soku z powyższych owoców.   

środa, 14 sierpnia 2013

Muffinki z borówką brusznicą

W tym poście przedstawię Wam podstawowy przepis na muffinki czekoladowe. Możecie używać go z dowolnymi olejkami, czekoladami, lub innymi dodatkami (np. orzechy, masło orzechowe, konfitury itp.). Jeśli mam ochotę na czekoladowe, małe i szybkie słodkości zawsze robię muffinki, jeśli jednak wolę coś delikatniejszego, bez czekolady, puszystego i rozpływającego się w ustach wykonuję babeczki na maśle (przepisy pojawią się w swoim czasie). Ten przepis pochodzi od Nigelli Lawson. 

fot. Justyna Wójcik

Składniki (ok. 15 sztuk):
  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • 2-4 łyżki kakao (prawdziwego!)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki oleju
  • opcjonalnie olejek waniliowy
  • opcjonalnie gorzka czekolada
  • opcjonalnie cukier puder 
  • niecała szklanka borówki brusznicy (ok. 100g) - można użyć konfitury, wtedy dajemy odrobinę bezpośrednio do papilotki
  • odrobina mąki ziemniaczanej do oprószenia borówek

fot. Justyna Wójcik


Sposób przygotowania:

W jednym naczyniu mieszamy suche składniki, w drugim mokre. Całość mieszamy razem łyżką, tylko do wymieszania się składników. Im więcej grudek, tym lepsze i bardziej puszyste muffinki. Dodajemy 2/3 obtoczonych w mące ziemniaczanej borówek. Uzupełniamy papilotki do 2/3 wysokości i na wierzch dorzucamy resztę borówek. Pieczemy ok. 20 minut w 180stopniach do suchego patyczka. Studzimy na kratce. Po wystygnięciu można obsypać cukrem pudrem.

Jeśli chcecie zobaczyć borówkowe zbiory zapraszam tutaj :)


fot. Justyna Wójcik

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...